Nie wolno pochopnie rezygnować z karmienia piersią

Niejednokrotnie zdarza się, że matka nie ma pokarmu zaraz po urodzeniu dziecka, ale to jeszcze nie oznacza, że wcale nie będzie miała. Zdarza się również, że noworodek, chociaż rodzi się z odruchem ssania, nie umie od razu dobrze ssać i musi się tego nauczyć przez częste przystawianie do piersi. Aby mieć pokarm, matka musi być głęboko przeświadczona o tym, że może wykarmić swoje dziecko. Doświadczeni lekarze pediatrzy twierdzą, że u matki, która wierzy, że będzie miała dużo pokarmu oraz systematycznie i dość często przystawia noworodka do piersi, po karm na ogół się pojawia, choć czasem dopiero po 2 lub 3 tygo dniach. Dowodzi to jak wielki jest wpływ ośrodkowego układu nerwowego na wydzielanie pokarmu. W 4 lub 5 dniu po porodzie hormony powodujące powstawanie mleka zaczynają działać już bardzo silnie, jeśli zatem poród odbywał się w szpitalu, to od razu po powrocie do domu należy podjąć dostosowywanie karmienia piersią do wydolności i umiejętności ssania wykazywanej przez dziecko oraz do potrzeb jego organizmu. Można to robić na ogół dopiero w domu, ponieważ ze względów organizacyjnych szpitale obecnie nie są przeważnie w stanie zapewnić potrzebnych do tego warunków. Często się mówi, że jeśli kobieta ma małe piersi, to nie będzie miała wystarczającej ilości pokarmu. Pogląd ten jest niesłuszny. O wielkości piersi kobiety decyduje normalnie tkanka tłuszczowa, a nie gruczoły mleczne. Dopiero w okresie ciąży, a jeszcze bardziej po porodzie, gdy noworodek zaczyna ssać, prolaktyna (hormon decydujący o wydzielaniu mleka) pobudza gruczoły mleczne do rozrostu i uaktywnie nia, co objawia się powiększeniem piersi. Jeśli mimo starań nie uda się osiągnąć takiej laktacji, która pozwalana karmienie przez kilka miesięcy, to nie można jednak rezygnować nawet z krótszych okresów karmienia, aby pomóc niemowlęciu przejść przez ciężki dla niego okres noworodkowy i pierwsze miesiące życia. Z badań naukowych wiemy, że niemowlęta, które były kar mione mlekiem matki przez ponad 3 miesiące, mają w latach wczes nego dzieciństwa zdrowsze uzębienie, a zachorowalność ich jest o ok. 50% niższa w stosunku do tej, która występuje u niemowląt karmionych wyłącznie sztucznie. Zdenerwowanie matki zmniejsza napływ mleka do piersi, i odwrotnie: pogodny nastrój i czuła troska o to, że niemowlę jest głodne, że czeka na pokarm matki, pobudza wydzielanie mleka. Wskazane jest zatem, by matka przystępowała do karmienia niezbyt zmęczona, bez napięć nerwowych i obawy, że ma za mało pokarmu, oraz by się nie niecierpliwiła, gdy niemowlę nie umie ssać albo stale zasypia pod czas ssania. Karmienie powinno być dla matki i dla dziecka niepowtarzalnym przeżyciem. Czując się bezpiecznie w ramionach i przy sercu matki, niemowlę wynagradza jej starania, uczucie i pieszczoty naj pierw uśmiechem, a w niedługim czasie — „gaworzeniem".

30.01.2011. 14:46

Nowe wózki spacerowe idealne dla Twojego dziecka. | Larslaj Polska. Jedyne i nie powtarzalne urządzenia na place zabaw. Sprawdź sam naszą ofertę. | Dzieci w czasie przerwy poobiadowej bawią się na placu przedszkolnym. | hotele wrocław | wózki bliźniacze