Inne przetwory produkowane dla niemowląt i dzieci starszych

Mleko humanizowane lub częściowo humanizowane i mieszanki mleczne produkowane są pod różnymi nazwami firmowymi także w innych krajach. Nie należy jednak przeceniać ich wartości, gdyż nie wszystkie mają korzystnie ustalone receptury i wysoką wartość, a niektóre cechuje nawet zbyt niska zawartość białka czy całkowity brak naturalnego tłuszczu mleka. Matki, które uległy modzie i zastosowały je, stwierdzały niejednokrotnie, że były one źle tolerowane przez niemowlęta i że nie doszło do osiągnięcia reklamowanych efektów w rozwoju dziecka. Do bardziej znanych w Polsce zalicza się mleko Humana 0 (produkcji RFN), rozprowadzane tylko na recepty, a przeznaczone do karmienia wcześniaków i niemowląt urodzonych z niską wagą urodzeniową, gdyż dla tych dzieci jest najbardziej wskazane. Jest to mleko o wysokiej zawartości witamin, tak że przy jego stosowaniu (jako pokarmu wyłącznego) dodatkowe podawanie witamin nie jest konieczne; decyzja jednak należy tu do lekarza opiekującego się niemowlęciem. Odpowiednikiem mleka Humana 0 jest obecnie w Polsce Lakto wit 0. Przy stosowaniu Laktowitu 0 i innych witaminizowanych krajo wych mieszanek mlecznych należy jednak pamiętać, że zawarte w nich dawki witamin są tylko profilaktyczne i że trzeba je uzupełniać zgodnie z zaleceniami lekarza. Bardzo cenne są zagraniczne preparaty dla niemowląt przeznaczone do stosowania przy uczuleniach na białko, a także w chorobach metabolicznych. Do najbardziej znanych należą tu Nutramigen i Pro sobee. Mają one atest Ministerstwa Zdrowia i są stosowane przede wszystkim przy uczuleniach na mleko krowie oraz w diecie bezglute nowej. Również w kraju produkujemy obecnie bezglutenowe produkty spożywcze stosowane przy chorobie trzewnej, w której wyklucza się z posiłków wszystko, co jest wytworzone z żyta, owsa, pszenicy, jęczmienia i gryki. Do pokarmów bezglutenowych zaliczane są także przetwory owocowo warzywne Bobo Frut. Produkowanie kilku różnych mieszanek mlecznych, a także przetworów zbożowo mlecznych z dodatkiem owoców (w wielu wypadkach o zbliżonej wartości odżywczej) ma na celu nie tylko urozmaicenie posiłków niemowlęcia przez wprowadzenie nowych produktów czy dodatków, ale również zaspokojenie różnych potrzeb wynikających ze stanu zdrowia dziecka. Na przykład mieszanki z kleikiem ry żowym działają hamująco na wolne stolce, mieszanki z dodatkiem mąki kukurydzianej są nieodzowne przy uczuleniach na gluten (ale stosując żywienie sztuczne można podawać te mieszanki także zdrowym niemowlętom). Dla niemowląt od 3 miesiąca życia produkuje się w Opolskich Zakładach Koncentratów Spożywczych błyskawiczne kleiki zbożowe (ryżowy, ryżowo gryczany, owsiany), które mają zastosowanie przy robieniu mieszanek z mleka w proszku w domowych warunkach. Dla niemowląt powyżej 8 miesiąca życia produkuje się natomiast na pełnym mleku kaszki mleczno zbożowe z dodatkiem owoców (malin, bananów itp.). Przetwory te są oznaczone symbolem Ovita. Ułatwiają one matkom szybkie przygotowanie posiłku, zwłaszcza pierwszego śniadania, które niemowlę spożywa bardzo wcześnie rano. Z owoców i warzyw produkowane są specjalnie dla niemowląt soki, przeciery oraz zupy jarzynowe. Przetwory te, oznaczone symbolem Bobo Frut, są produkowane z surowców najwyższej jakości, bez dodatku środków chemicznych czy sztucznych barwników i utrwalane wyłącznie za pomocą pasteryzacji. Soki Bobo Frut, podobnie jak z owoców świeżych, podajemy niemowlęciu od 3—4 tygodnia lub od 2 miesiąca życia, w ilościach podanych na opakowaniu. Przetwory te są produkowane przez Rzeszowskie Zakłady Przemysłu Owocowo Warzywnego. Dla niemowląt i dzieci od 3 lat są produkowane również specjalne papki z jarzyn z dodatkiem mięsa, pomyślane jako drugie danie obiadowe; dla starszych niemowląt mogą one stanowić niekiedy obiad bez zupy, zakończony domowym kompotem czy sokiem owo cowym. Przetwory te, produkowane przez Opolskie Zakłady Koncentratów Spożywczych, są oznaczone symbolem Bobo Vita, a na etykiecie mają napis „Recepturę i sposób użycia uzgodniono z Instytutem Matki i Dziecka". Na podane znaki firmowe należy uważać, gdyż obecnie tylko wymienione zakłady mają uprawnienie do produkowa nia przetworów dla niemowląt.

30.01.2011. 15:09

Zastosowanie sproszkowanych mieszanek mlecznych

Poza mlekiem w proszku (witaminizowanym i nie witaminizowanym) produkuje się również sproszkowane mieszanki mleczne, które ułat wiają matkom szybkie przygotowanie pokarmu na każdy posiłek, bez stosowania pracochłonnej i czasochłonnej pasteryzacji (sposób przygotowania i dawkowania tych mieszanek jest podany na opakowaniu). Badania naukowe idą w kierunku wyprodukowania mieszanki mle cznej humanizowanej, tj. jak najbardziej upodobnionej do mleka kobiecego (nazwa „humanizowane" pochodzi od łacińskiego słowa „humanus", tzn. „ludzki"). Dzieci karmione w sposób sztuczny przybie rają bowiem wprawdzie dużo szybciej na wadze niz dzieci karmione piersią, ale w późniejszym rozwoju dziecka często ujawniają się ujemne skutki sztucznego karmienia. Poza mlekiem w proszku (częściowo humanizowanym), cukrem i dodatkiem witamin sproszkowane mieszanki mleczne zawierają jeszcze — zależnie od ich rodzaju — olej sojowy, mąkę pszenną, kleik ryżowy, kleik z mąki gryczanej, owoce i żelazo. Dla niemowląt najmłodszych i wcześniaków przeznaczone są specjalne mieszanki, które powinny być produkowane wyłącznie z mleka humanizowanego. W Polsce wytwarza się obecnie następujące sproszkowane mieszanki mleczne. Bebiko 1 — mleko częściowo upodobnione do mleka kobiecego (czyli częściowo humanizowane) i witaminizowane. Jeśli zachodzi po trzeba, można je stosować od pierwszych dni do końca 2 miesiąca życia niemowlęcia (i częściowo w 3 miesiącu). Bebiko 2R i 2RG — mieszanki mleczne częściowo humanizowane, witaminizowane, wzbogacone w żelazo, produkowane z dodatkiem kleiku ryżowego (2R) i kleiku ryżowo gryczanego (2RG). Wprowadzamy je w 3 miesiącu życia niemowlęcia, początkowo na przemian z Bebiko 1, i stosujemy do końca 8 miesiąca. Zapasy żelaza, jakie dziecko otrzymuje w życiu płodowym z organizmu matki, wystarczają mu na początkowe 3 miesiące życia, dlatego żelazo należy wcześnie wprowadzać do pokarmów dziecka, aby uchronić je przed niedokrwistością, która hamuje rozwój. Laktowit 0 — mleko humanizowane, witaminizowane, przystosowane do żywienia najmłodszych niemowląt i wcześniaków. Jeśli zachodzi potrzeba, może być stosowany od pierwszych dni do końca 2 miesiąca życia niemowlęcia (i częściowo w 3 miesiącu). Tę cenną mieszankę mleczną uzyskano przez obniżenie kazeiny, a podwyższe nie laktoalbuminy i laktoglobuliny oraz częściową zamianę tłuszczu na olej sojowy (w celu wprowadzenia większej ilości niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych). Laktowit 0F — mleko humanizowane, wzbogacone w żelazo i wi taminy. Stosowany jest przede wszystkim dla najmłodszych niemowląt i wcześniaków w celu zabezpieczenia ich przed niedokrwistością. Laktowit I — mieszanka mleczna humanizowana, witaminizowana, wzbogacona w żelazo i witaminy, produkowana z dodatkiem kleiku ryżowego. Stosowany jest przede wszystkim dla niemowląt do 3 miesiąca życia, początkowo na przemian z Laktowitem 0. Laktowit II — mieszanka mleczno węglowodanowa, witaminizo wana, produkowana z dodatkiem mąki pszennej (2%), cukru i witamin, przeznaczona dla niemowląt w 3 miesiącu życia. Laktowit III — sproszkowana mieszanka mleczno węglowodanowa, witaminizowana, produkowana z dodatkiem mąki pszennej (3%), cukru i witamin, przeznaczona dla niemowląt od początku 4 miesiąca ży cia. Laktowit III może być stosowany zamiennie z mieszanką III z mąką do końca 8 miesiąca życia niemowlęcia, jeśli mamy trudności w nabyciu Bebiko 2R czy 2RG; bardziej wskazane jest dla starszych niemowląt Bebiko 2RG produkowane z dodatkiem mąki gry czanej. Kupując Bebiko i Laktowit, należy w sklepie żądać miarki, jeśli jej nie mamy. Sposób użycia jest podany na opakowaniu.

30.01.2011. 15:05

Mieszanki mleczne płynne z mleka w proszku

Jeśli nie mamy sproszkowanych mieszanek mlecznych humanizowanych (upodobnionych do mleka kobiecego) lub częściowo humanizowanych, to przyrządzamy mieszanki z mleka w proszku produko wanego dla niemowląt (witaminizowanego lub nie witaminizowanego). Przy sztucznym żywieniu niemowlęcia stosuje się 2 podstawowe mie szanki mleczne, a mianowicie: mieszankę tzw. dwójkę (II), którą do 2 miesiąca życia niemowlę cia włącznie przyrządza się bez mąki, a w 3 miesiącu — z mąką (mie szankę II z mąką podaje się na przemian z mieszanką III); mieszankę tzw. trójkę (III), którą w 3 miesiącu życia niemowlęcia przyrządza się bez mąki, a od 4 do 8 miesiąca włącznie — z mąką. Ilości składników podane w poniższych przepisach są przewidziane na 100 g mieszanki . Ilości te należy powiększyć w odpowiednim stosunku, jeśli się chce otrzymać większe porcje mieszanki przewi dziane dla niemowląt w poszczególnych miesiącach życia. Ilość wody wyparowanej podczas gotowania mieszanki trzeba uzupełnić wrzącą wodą do planowanej wielkości porcji.

30.01.2011. 15:02

Mleko w proszku — produkt wyjściowy do przyrządzania mieszanek

Dla niemowląt żywionych sztucznie produkuje się specjalne mleko w proszku (sprzedawane w niebieskich opakowaniach). Jakość tego mleka zagwarantowana jest Polską Normą, która określa ściśle wszystkie wymagania, jakim powinno ono odpowiadać. Z Polskiej Normy wynika przede wszystkim, że mleko w proszku produkowane dla niemowląt nie może zawierać bakterii chorobotwórczych i zanieczyszczeń chemicznych. Musi również mieć ściśle określony termin ważności, trzeba bowiem wiedzieć, do kiedy zachowuje swe cechy fi zykochemiczne w nie zmienionym stanie. Mleka przeterminowanego nie należy kupować. Niezależnie od mleka w proszku produkuje się dla niemowląt sproszkowane mieszanki mleczne (patrz s. 64). Produkuje się również witaminizowane mleko w proszku. Mleko to jest wzbogacone przez dodanie witamin A + D3 + C, co częściowo zwalnia matkę od podawania profilaktycznych dawek tych witamin. Zawarte w nim ilości witamin są jednak niewystarczające i należy je uzupełniać zgodnie z za leceniem lekarza (dotyczy to zwłaszcza witaminy D3). Mleko w proszku jest jednak produktem zasadniczym i powinno być zawsze dostępne. Mając mleko w proszku i znając dokładne przepisy na przyrządzanie mieszanek, matka może sama przygotować odpowiedni pokarm, dostosowany do wieku niemowlęcia. Podamy zatem obecnie, jak należy przygotowywać mleko płynne z mleka w proszku.

30.01.2011. 15:00

Zasady higieny obowiązujące przy żywieniu sztucznym

Przewód pokarmowy każdego niemowlęcia, a zwłaszcza karmionego sztucznie, jest bardzo wrażliwy na zakażenia bakteryjne, toksyny, środki chemiczne itp. Przyrządzając mieszanki musimy więc zwrócić szczególną uwagę na zachowanie higieny. Butelki przeznaczone do karmienia niemowlęcia trzeba myć za raz po użyciu, najpierw zimną wodą, a potem ciepłą, aż do uzyskania widocznej czystości. Przed użyciem — wygotować. Można je wygotowywać raz na dobę, ale wtedy przed użyciem trzeba przepłukać wrzącą wodą. Butelki nowe, używane po raz pierwszy, należy najpierw wymoczyć w wodzie z dodatkiem sody oczyszczonej (2—3 łyżeczki na 1 I wody), a następnie umyć szczotką i wygotować. Przy wygoto wywaniu butelek trzeba uważać, by nie popękały. Najlepiej wstawić je do wyższego od nich garnka, umieszczając uprzednio na jego dnie podstawkę z drewna lub z grubego kartonu, nalać tyle wody powyżej podstawki, by butelki pewnie stały, garnek przykryć, podgrzać wodę do temperatury wrzenia i trzymać butelki w tej temperaturze przez 1 /2 godziny. Ostudzone butelki można zostawić w przykrytym garnku (bez wody) lub wyjąć z garnka i przechowywać owinięte w gazę. Naczynia i sprzęty przeznaczone do przygotowywania posiłków dla niemowlęcia trzeba myć zawsze oddzielnie (najlepiej pod bieżącą wodą), nie wycierać ścierką, przechowywać na specjalnie wydzielonym miejscu, przykryte czystym płótnem lub gazą. Powinny one być używane wyłącznie dla niemowlęcia. Przed użyciem naczynia i sprzęty należy sparzyć wrzącą wodą, a najlepiej — wygotować. Smoczek trzeba po każdym użyciu starannie umyć i wygotować (10 minut), wyjąć i przechowywać pod przykryciem w suchym słoiku, który uprzednio trzeba wyparzyć lub najlepiej — wyprażyć w piekarniku. Otwory w smoczku (2—3) należy robić rozżarzoną igłą. Do przygotowywania mieszanek należy używać produktów naj lepszego gatunku i bardzo świeżych. Mieszanki z mleka w proszku (czy z innych tego typu preparatów mlecznych) należy przyrządzać na jeden, a najwyżej na dwa następujące po sobie posiłki i przechowywać w lodówce lub w innym chłodnym miejscu, ale nie zamrażać. Jeśli przyrządzamy mieszanki z mleka krowiego płynnego otrzymywanego tylko 1 raz dziennie (np. rano), to należy je przygotować od razu na wszystkie karmienia, ale przed przechowaniem poddać pasteryzacji. W tym celu wygotowane butelki napełniamy porcjami mieszanki i owiązujemy szyjki pergaminem, na stępnie wstawiamy butelki do wyższego od nich garnka, umieszczając uprzednio na jego dnie podstawkę z drewna lub grubego kartonu, nalewamy tyle wody powyżej podstawki, by butelki pewnie stały, podgrzewamy wodę do temperatury wrzenia i trzymamy butelki w tej temperaturze przez 10—15 minut. Po upływie tego czasu wyjmujemy butelki z mieszanką, studzimy i przechowujemy w lodówce (najlepiej w temp. +4°C). Przechowywanie mieszanek mlecznych dłużej niż 3 godziny w temperaturze pokojowej +18°C i w wodzie zimnej stojącej, której temperatura już po upływie ok. 1 /2 godziny dochodzi do temperatury pokojowej, jest niedopuszczalne. Nawet w lodówce nie należy pokarmów mlecznych przeznaczonych dla niemowląt przechowywać po nad 24 godziny. Przed nakarmieniem niemowlęcia sprawdzamy temperaturę mieszanki podgrzanej w butelce, wylewając kilka kropli na we wnętrzną stronę ręki tuż powyżej dłoni. Spadające krople powinny dać wrażenie ciepła, ale nie parzyć. Przy podgrzewaniu mieszanek trzeba zawsze pamiętać, aby temperatura wody i mieszanki w butelce była zbliżona, gdyż w przeciwnym razie szkło może popękać. Pokarmu przeznaczonego dla niemowlęcia nie wolno próbować przez smoczek lub tą samą łyżeczką, którą jest ono karmione czy pojone, gdyż w ten sposób możemy je zakazić różnymi zarazkami znaj dującymi się w jamie ustnej ludzi dorosłych. Zarazki te, nie zawsze szkodliwe dla człowieka dorosłego, mogą się stać przyczyną różnych chorób u dziecka. Młodym rodzicom zachowanie aż tylu ostrożności wydaje się niejednokrotnie przesadne, ale doświadczeni rodzice wiedzą, że przestrzeganie higieny stokrotnie się opłaci, ponieważ czas przeznaczony na wykonanie wyżej opisanych czynności łatwo sobie „odbieramy", gdy dziecko jest zdrowe i prawidłowo się rozwija. Jeśli zlekceważymy zasady higieny, to istnieje ryzyko, że dziecko zachoruje i trzeba będzie poświęcić dużo czasu na jego pielęgnowanie.

30.01.2011. 14:57

Żywienie sztuczne

Jeśli matka z przyczyn od siebie niezależnych nie może karmić piersią, trzeba stosować żywienie sztuczne, zastępując mleko matki odpowiednimi mieszankami, których podstawowym składnikiem jest mleko krowie. Przygotowywanie mieszanek z tzw. spożywczego mleka krowiego (butelkowanego itp.) nie jest jednak zalecane, ponieważ mleko to nie odpowiada wymogom mikrobiologicznym stawianym produktom, które są przeznaczone do żywienia niemowląt. Najlepiej do tego celu nadaje się mleko krowie w proszku produkowane specjalnie dla niemowląt. W żadnym wypadku nie wolno stosować np. mleka w proszku „instant", które jest całkowicie odtłuszczone. Żywienie sztuczne nie powinno być podejmowane zbyt pochopnie i bez porozumienia się z lekarzem, z wielu względów bowiem najkorzystniejsze dla niemowlęcia jest karmienie mlekiem matki. Przy żywieniu sztucznym łatwiej np. o zakażenia bakteryjne i zaburzenia jeli towe u niemowlęcia. Jeśli zatem niemowlę jest żywione w ten sposób, jego stan zdrowia musi być kontrolowany częściej niż przy żywieniu naturalnym. Dokładnie również muszą być przestrzegane zasady higieny przy przyrządzaniu mieszanek.

30.01.2011. 14:56

Żywienie kobiety karmiącej ma ścisły związek z żywieniem niemowlęcia

W okresie karmienia dziecka piersią zapotrzebowanie kobiety na składniki odżywcze jest wyższe niż w drugiej połowie ciąży. Wiąże się to z codziennym wytwarzaniem mleka przez jej organizm, któremu w związku z tym trzeba dostarczyć więcej białka, witamin, wapnia, mag nezu, żelaza, fosforu (i innych składników mineralnych), a także ene rgii. Ilości tłuszczu i węglowodanów pozostają jednak na tym samym poziomie, zwiększa się natomiast ilość cukru do słodzenia napojów, które przy karmieniu piersią trzeba przyjmować w nieco zwiększonej ilości. Kobieta karmiąca wydziela ok. 1 I mleka dziennie, powinna więc w swoich codziennych posiłkach uzyskać dodatkowo tyle składników odżywczych i energii, ile wraz z mlekiem oddaje swemu dziecku (nie mniej). Idzie bowiem o to, by w tym okresie nie zubożyła włas nego organizmu. Przyjmuje się na ogół (w odniesieniu do diety nor malnej), że kobieta karmiąca powinna otrzymywać dodatkowo ok. 1000 kcal (4186 kJ) dziennie. Toteż potocznie mówi się, że „kobieta karmiąca powinna jeść 1 porcję dla siebie, a pół porcji dla dziecka". Niedostateczne i nieregularne odżywianie się kobiety karmiącej wpływa niekorzystnie na wydzielanie mleka i może doprowadzić do utraty pokarmu. Podana niżej dzienna racja pokarmowa kobiety karmiącej uwzglę dnia wszystkie składniki odżywcze stanowiące podstawę prawidłowe go żywienia. Przy układaniu jadłospisów należy jednak stosować różnorodne produkty występujące w ramach poszczególnych grup. Dotyczy to zwłaszcza warzyw, owoców, kasz, pieczywa, serów. Nie ma bowiem w przyrodzie produktów o jednakowym składzie i chociaż często wykazują one wiele wartości wspólnych, każdy z nich ma też wartości specyficzne, jemu tylko właściwe. Jeśli kobieta nie ma skłonności do tycia, to produkty zbożowe (chleb, kluski, kasze) i ziemniaki może spożywać w podanych ilościach, ale jeśli tyje, powinna je ograniczać. W zimie i wczesną wiosną kobieta karmiąca powinna przyjmować dodatkowo witaminę A, D, Coraz B, i B2 lub B compositum (czy specjalny preparat multiwitami nowy). Poprzestając wyłącznie na produktach żywnościowych, nie mogłaby w tym okresie pokryć dodatkowego zapotrzebowania na witaminy, ponieważ zawartość witamin w produktach, które są długo przechowywane (warzywa, owoce, ziemniaki itp.), stale się obniża. Mniej witamin jest wówczas także w produktach mlecznych, tj. w maśle, śmietanie, serach, gdyż w tym okresie krowy nie korzystają z zielonej paszy i nie przebywają na słońcu i na powietrzu. Wbrew panującym przesądom kobieta karmiąca może jeść prawie wszystko, a więc także potrawy kwaśne, np. surówki z kiszonej kapusty, ogórki kiszone, kwaśne jabłka, może też pić kwas z kiszonych buraków czy serwatkę (zawiera bardzo dużo wapnia). Dla zaostrzenia apetytu może używać niewielkich ilości chrzanu (bez octu) i łagodnej musztardy. Przyprawy korzenne (pieprz, ziele angielskie, paprykę, gałkę muszkatołową itp.) musi jednak stosować z wielkim umiarem, starając się zastępować je przyprawami zielonymi i ziołowymi (koperek, natka pietruszki, szczypiorek, majeranek itp.). Wykluczamy natomiast spożywanie czosnku, którego zapach przechodzi do mleka, nadając mu bardzo nieprzyjemny zapach i smak. Ograniczamy ponadto lub wykluczamy (zależnie od reakcji organizmu) spożywanie suchych roślin strączkowych (grochu, fasoli, so czewicy, bobu), gotowanej kapusty, a niekiedy i razowego chleba, gdyż są to produkty powodujące powstawanie gazów trawiennych u matki (wzdęcia). Skłonność dziecka do kolki gazowej (do wzdęć bolesnych) nie jest natomiast zależna od pokarmu matki. Według niektórych pediatrów niemowlęciu karmionemu wyłącznie naturalnie należy zamiast jednego karmienia piersią podawać codziennie jeden posiłek (mieszankę) przygotowany z mleka krowiego w proszku. Wpływa to na zmianę flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym i zapobiega tworzeniu się gazów. Kobieta karmiąca nie powinna nadużywać mocnej kawy i herbaty. Nie wolno jej też pić żadnego alkoholu, a więc także wina i ciemnego piwa, ani palić papierosów, gdyż w przeciwnym razie alkohol i nikoty na zostaną przekazane dziecku wraz z pokarmem. Nie może również przebywać w towarzystwie osób palących, zostało bowiem naukowo potwierdzone, że nikotyna przenika do organizmu wszystkich osób, które przebywają w zadymionym pomieszczeniu. Specjalną uwagę należy zwrócić na leki i w wypadku konieczności ich stosowania porozumieć się z lekarzem w poradni D, do której dziecko należy. Przyjmowanie pewnych leków jest bowiem niedopu szczalne zarówno w okresie ciąży, jak i karmienia. Należy również pamiętać, że poza prawidłowym żywieniem bardzo duży wpływ na wydzielanie pokarmu ma także uregulowany tryb i właściwe warunki życia kobiety karmiącej, a więc: odpowiednia ilość snu i odpoczynku, nieprzeciążanie się pracą, pobyt i ruch na świeżym powietrzu oraz pogodna atmosfera w domu. Kobieta karmiąca powinna spożywać 5 posiłków dziennie, stosując zasady planowania jadłospisów dla kobiety ciężarnej, lecz zwiększa jąc ilości niektórych produktów uwzględnionych w tych jadłospisach.

30.01.2011. 14:56

Czy właściwie oceniamy brak łaknienia u niemowląt

Mało jest młodych matek, które nie miałyby wątpliwości, czy ich dziecko otrzymuje dostateczną ilość pokarmu. Wątpliwości rodzą się zwłaszcza wtedy, gdy dziecko waży mniej niż inne niemowlęta w jego wieku albo gdy przy karmieniu mieszanym lub sztucznym nie wypija stale całej porcji mieszanki przewidzianej dla jego wieku. O niesłuszności porównywania wagi niemowląt w tym samym wie ku, bez zwracania uwagi na ich wzrost i wrodzone predyspozycje, mówiliśmy już w punkcie poświęconym otyłości (patrz s. 34). Przy żywieniu mieszanym czy sztucznym nie można się także od razu niepokoić tym, że niemowlę nie wypija stale całej porcji mie szanki przewidzianej dla jego wieku. Normy podane w schematach żywienia są wielkościami przeciętnymi, które dla naszego dziecka mogą być za wysokie. Są one jednak cenne, gdyż dają pojęcie o kierunku, w którym należy zmierzać. Na brak łaknienia u niemowląt matki skarżą się ponadto często wtedy, gdy starsze niemowlęta nie chcą początkowo jeść nie znanych im potraw, wprowadzanych kolejno do jadłospisu w ramach do karmiania, np. zupy jarzynowej, papki z jarzyn albo z twarogu. Po trawy te są dla niemowlęcia „nowością" pod względem smaku, wyglądu czy konsystencji i nieraz musi upłynąć kilka, a czasem nawet więcej dni, zanim niemowlę zaaprobuje zmiany. Nie oznacza to jednak, że wolno nam zupełnie zrezygnować z podawania tego rodzaju potraw, można jednak np. dobierać te warzywa, które dziecku bardziej smakują, a twarożek łączyć, choćby w małych ilościach, z potrawa mi, które ono lubi, np. z kaszką na mleku. Nowych potraw nie wolno wmuszać dziecku na siłę. Jeśli nie zje ono pierwszej porcji zupy, to można je nakarmić piersią lub — gdy jest karmione sztucznie — mieszanką. Nie należy się też zrażać pier wszymi niepowodzeniami, tylko po kilku dniach próbować na nowo, zachęcając niemowlę do jedzenia. Często się bowiem zdarza, że po rozsmakowaniu się niemowlę zmienia gust i potrawy początkowo „nie chciane" stają się nawet ulubionymi. Najtrudniej jest na ogół nauczyć niemowlę jeść półgęste papki jarzynowe, ponieważ nie umie ono jeszcze przesuwać gęstego pokarmu językiem do gardła i połykać. Stan ten trwa jednak przeważnie krótko, gdyż w 4—5 miesiącu życia dziecko zaczyna wytwarzać większe ilości śliny, która ułatwia mu po łykanie. W tym okresie zmniejsza się u dziecka odruch ssania, co przysposabia je do gryzienia pokarmu. U niemowląt w 10, 11 i 12 miesiącu życia obserwuje się nieco zmniejszone łaknienie. Mimo to jednak zdradzają one zainteresowanie nowymi potrawami czy produ ktami, w tym okresie zwracają bowiem dużą uwagę na kolorystykę i wygląd potraw, a także naczyń, serwetek itp., przeżywając to na swój sposób. Jeśli przeżycia te są przyjemne, to zachęcają często do jedzenia. Nim zaczniemy się martwić, że dziecko je za mało, musimy sobie uświadomić, że potrafi ono samo regulować ilość spożytego pokarmu zależnie od potrzeb swego organizmu i od samopoczucia. Potwierdza się to, gdy po lekkim przegłodzeniu następne posiłki (czasem nawet dopiero następnego dnia) spożywa z ochotą i apetytem. Jeśli jednak nasze przekonanie o słabym łaknieniu potwierdzi się, tzn. jeśli waga okaże się za niska w stosunku do długości ciała niemowlęcia, musimy się zwrócić do lekarza pediatry w poradni D. Pomoże on nam ustalić odpowiedni sposób lub rodzaj żywienia, czy też zapisze leki pobudzające wydzielanie soków trawiennych, a tym samym apetyt u niemowląt.

30.01.2011. 14:54

Kiedy i jak wprowadzamy żywienie mieszane

Jeśli niemowlę karmione piersią nie przybiera normalnie na wadze lub, co gorzej, waga i długość jego ciała w ogóle nie wzrastają, to trzeba koniecznie sprawdzić, ile pokarmu otrzymuje ono z piersi mat ki. W tym celu należy w ciągu jednego dnia ważyć niemowlę przed każdym karmieniem i po każdym karmieniu piersią, pamiętając, by oba ważenia odbywały się w tych samych warunkach, tj. by dziecko nie było przebierane czy przewijane. Różnica między pierwszym a drugim ważeniem odpowiada ilości wyssanego pokarmu. Po dodaniu ustalonych w ten sposób ilości mleka wyssanego przy każdym karmieniu w ciągu dnia i podzieleniu uzyskanej sumy przez dzienną licz bę karmień przekonamy się, ile mleka przypada przeciętnie na 1 karmienie. Chcąc sprawdzić, czy niemowlę otrzymuje należną ilość pokarmu, nie można się ograniczyć do zważenia go przy jednym kar mieniu, ponieważ ilość pokarmu wyssanego przy innych karmieniach w ciągu dnia może być odmienna. Ważne jest, ile mleka matki otrzymuje niemowlę w ciągu doby i przeciętnie na 1 posiłek. Na tej pod stawie można bowiem obliczyć, jaką ilością dostosowanej do wieku mieszanki mlecznej należy uzupełniać jego posiłki. Na przykład w 2 miesiącu życia niemowlę powinno wyssać na 1 posiłek 130—140 g pokarmu matki. Jeśli po sprawdzeniu okaże się, że wysysa przeciętnie tylko 100 g, to w zamian za brakujące 40 g po karmu matki należy mu podać odpowiednią mieszankę mleczną, tzw. dwójkę (II). Ponieważ pod względem stężenia i wartości energety cznej mieszanka ta jest najbardziej zbliżona do mleka kobiecego, na leży dodać jej tyle, ile brakuje mleka matki. Inaczej natomiast przed stawia się sprawa, gdy konieczność dokarmiania zaistnieje w 4 miesiącu, w którym jako dopełnienie stosujemy mieszankę tzw. trójkę (III). Niemowlę w tym wieku powinno wyssać na 1 posiłek około 170 g mleka matki. Przypuśćmy jednak, że wyssało zaledwie 70 g, zatem brakuje mu 100 g. Ponieważ mieszankę III przygotowuje się z mleka pełnego, a więc jest ona bardziej skoncentrowana i ma wyższą war tość energetyczną niż mleko kobiece (czy mieszanka II), niemowlę powinno jej otrzymać o 20% mniej, a więc nie 100 g tylko 80 g. Karmienie mieszane możemy prowadzić w dwojaki sposób: przez uzupełnianie każdego posiłku naturalnego mieszanką mleczną, przez podział posiłków w ciągu dnia na 2 lub 3 karmienia wyłącznie piersią oraz 2 lub 3 karmienia wyłącznie mieszanką. Drugi sposób jest częściej stosowany, zwłaszcza gdy matka pracu je poza domem, pierwszy wymaga bowiem dość częstego ważenia dziecka i dokonywania w związku z tym częstych zmian ilości mieszanki. Przy karmieniu butelką (podobnie jak przy karmieniu piersią) mu simy pamiętać, by główka niemowlęcia była wyżej niż nóżki. Musimy także pamiętać, by otwór w smoczku nie był za duży, niemowlę po winno bowiem ssać z butelki z taką siłą, z jaką ssie z piersi (jeśli od wrócimy butelkę dnem do góry, mieszanka powinna wyciekać przez smoczek kroplami). Gdy mieszanka spływa zbyt łatwo, dziecko się rozleniwia, nie chce ssać piersi i dość szybko się od niej odzwyczaja. Ponadto butelkę trzeba nachylić tak, aby pokarm wypełniał szyjkę całkowicie, w przeciwnym razie niemowlę nałyka się powietrza, co powoduje często kolkę gazową, a nawet wymioty.

30.01.2011. 14:53

Ile pokarmu potrzebuje niemowlę

W pierwszych dniach po urodzeniu przewód pokarmowy niemowlęcia nie jest dostosowany do przyjmowania większej ilości pokarmu, gdyż pojemność żołądka noworodka wynosi zaledwie 8—10 ml, tj. 1,5—2 łyżeczek do herbaty. W tym okresie pokarmem dostosowanym do potrzeb niemowlęcia jest siara. Zdrowe, donoszone niemowlę karmione przez matkę, która ma dość mleka w piersi, najczęściej samo reguluje ilość potrzebnego mu pokarmu. Sprawdzianem tego, że niemowlę otrzymuje wystarczającą ilość pokarmu, jest jego dobry stan ogólny, prawidłowy przyrost wagi i wzrostu oraz spokojne, pogodne zachowanie się. Niemowlę zdrowe i prawidłowo odżywiane jest żywe, pogodne, dobrze sypia, ma energi czne ruchy, wesoły wyraz oczu, różową skórę i jędrne tkanki mięśniowe. Niemowlę, dla którego otrzymywana ilość pokarmu matki jest nie wystarczająca, źle przybiera na wadze, krzyczy między karmieniami (a często zaraz po karmieniu), jest niespokojne, ssie rączki, źle sypia, często budzi się z płaczem, cierpi na zaparcia stolca lub — odwrotnie — stolce ma wolne, ciemne i skąpe. Objawy takie świadczą przeważnie o tym, że należy przejść na żywienie mieszane, to znaczy zbyt małą ilość pokarmu matki uzupełniać odpowiednimi mieszankami. Dla noworodków do 10 dnia życia przewidujemy następujące ilości pokarmu na jeden posiłek: 2 dzień po 10 g, 3 dzień po 20 g, 4 dzień po 30 g i dalej zwiększamy codziennie ilość pokarmu o 10 g, aż 10 dnia dochodzimy do 90 g na 1 posiłek. Od 11 do 15 dnia życia dziec ka przewidujemy 100 g pokarmu na 1 posiłek. Od 15 dnia ilość po karmu obliczamy już na podstawie wagi ciała i ustalonych dla danego okresu życia współczynników zapotrzebowania energetycznego. Należy przy tym pamiętać, że im niemowlę młodsze, tym wyższe jest jego zapotrzebowanie energetyczne na 1 kg wagi ciała na dobę. W różnych okresach życia niemowląt zmienia się ono następująco: w wieku 1—14 dni wynosi 130—120 kcal (544—502 kJ), 15—30 dni — 120 kcal (502 kJ), 2 i 3 miesięcy — 115 kcal (481 kJ), 4, 5 i 6 miesięcy — 110 kcal (460 kJ), a w następnych miesiącach, do 12 włącznie — 105—100 kcal (439—418 kJ). Z tych liczb wynika, że zapotrzebowa nie energetyczne niemowlęcia stopniowo się zmniejsza. Należy również wiedzieć o tym, że w 4—5 miesiącu życia waga, jaką niemowlę miało po urodzeniu, ulega podwojeniu, a w 11 —12 miesiącu — potrojeniu. Jeśli więc po urodzeniu ważyło np. 3,5 kg, to po 4—5 miesiącach waży już ok. 7 kg, a pod koniec pierwszego roku życia — 10,5 kg. Ocenia się, że do 3—4 miesiąca przyrost wagi wynosi 600—1000 g miesięcznie, a w następnych 500—700 g. Noworodki z ciąży mnogiej, a także inne z niską wagą urodzeniową wykazują zwiększone zapotrzebowanie na wszystkie składniki odżywcze (białko, tłuszcz, węglowodany, składniki mineralne, witaminy), a także na energię (kalorie). Tym właśnie niemowlętom mleko kobiece jest szczególnie potrzebne i powinny one być karmione naturalnie. Przynajmniej częściowo. Na ogół bowiem ilość mleka matki okazuje się niewystarczająca i żywienie musi być uzupełniane specjalnymi mieszankami produkowanymi dla wcześniaków i dla niemowląt z niską wagą urodzeniową (Laktowit 0, Humana 0).

30.01.2011. 14:52

Czas trwania jednego karmienia

Zdrowe niemowlę przeważnie samo reguluje czas trwania posiłku i gdy jest syte, przestaje ssać. Posiłek nie powinien jednak trwać kró cej niż 10 minut i dłużej niż 20 minut. Jest to zależne zarówno od tem peramentu dziecka, jak i od wydajności piersi. Zdrowe, energiczne niemowlę ssące nieprzerwanie przez 5 minut wysysa w tym czasie ponad połowę pokarmu zawartego w piersi, a po 10 minutach ssania niewiele już w niej pozostaje. Jeśli niemowlę przestanie wtedy ssać, możemy uważać, że zaspokoiło głód i że nie zachodzi potrzeba, aby karmić do pełnych 20 minut. Przedłużamy karmienie do 30 minut tylko przejściowo u noworodków najmłodszych, które nie umieją jeszcze ssać lub są słabe. Nowo rodki słabsze mają skłonność do przesypiania ustalonych godzin po siłków i powinny być budzone do karmienia. Są także niemowlęta, które po krótkim ssaniu zaraz zasypiają. Takiego śpiocha trzeba bu dzić podczas karmienia lekkim muśnięciem palca po nosku albo po policzku, by dokończyło ssania, gdyż w przeciwnym razie po krótkim śnie zacznie płakać z głodu. W pierwszych tygodniach można powtórzyć karmienie po małej przerwie, ale nie należy przyzwyczajać nie mowlęcia do tego ustępstwa, a przeciwnie: starać się doprowadzić do przestrzegania ustalonych godzin posiłków oraz zalecanego czasu ich trwania. Ponieważ na podstawie badań stwierdzono, że częste opróżnianie piersi ma korzystny wpływ na wydzielanie pokarmu, zaleca się obecnie karmienie z obu piersi w trakcie jednego posiłku. Przy karmieniu z obu piersi czas trwania karmienia wydłuża się łącznie do ok. 30 minut. Ponieważ niemowlę nie zawsze dobrze opróżnia drugą pierś, od niej należy zaczynać kolejny posiłek, w przeciwnym bowiem razie niemowlę byłoby pozbawione ostatnich porcji mleka, bogat szych w tłuszcz. Jeżeli niemowlę z reguły nie opróżnia dokładnie obu piersi, to pokarm należy ściągnąć, aby nie zalegał.

30.01.2011. 14:51

Jak często karmić niemowlę (rozkład posiłków w ciągu doby)

Ustalone schematy żywienia niemowląt skłaniają do ścisłego przestrzegania godzin karmienia i utrzymywania przewidzianej wielkości jednorazowo podawanych porcji pokarmu. Ulegają one jednak często zmianom i adaptacji do konkretnych warunków oraz indywidualnych potrzeb niemowlęcia. Zasada, żeby już od urodzenia przyzwyczajać niemowlęta do regularnego przyjmowania pokarmów w stałych odstępach czasu oraz do zachowania przerwy nocnej w określonych godzinach, nie zawsze może znaleźć pełne zastosowanie w praktyce. Odnosi się to głównie do noworodków z niską wagą urodzeniową, której rozpiętość jest dość duża, gdyż wynosi 600—2500 g. Wchodzą tu w grę: wcześniaki (tj. dzieci urodzone przedwcześnie) oraz dzieci urodzone o czasie, ale z niską wagą urodzeniową, np. dzieci z ciąży mnogiej, a także tzw. dy strofiki, które były niedożywione w okresie ciąży, co związane jest najczęściej z niewłaściwym odżywianiem się kobiety ciężarnej. Dzieci te w porównaniu z noworodkami urodzonymi z prawidłową wagą ciała wykazują zwiększone zapotrzebowanie na energię (kalorie) i składniki odżywcze, tj.: białko, tłuszcz, węglowodany, składniki mineralne i witaminy. Aby uzupełnić niedobory pokarmowe tych dzieci (zwłaszcza niedobory składników, których nie otrzymały w okresie życia płodowego) i umożliwić im szybki rozwój, dostosowuje się system żywienia do ich specyficznych potrzeb, co daje dobre wyniki. Najodpowiedniejszym pokarmem dla tych dzieci jest mleko kobiece, uzupełniane podawaniem ustalonych przez lekarza dawek witamin (C, B,, D3, E), a w drugim miesiącu — rów nież podawaniem żelaza, zwłaszcza wcześniakom, ponieważ nie mają w organizmie zapasów tego pierwiastka. Dzieciom z niską wagą urodzeniową trzeba zapewnić stałą opiekę lekarską i troskliwą opiekę domową prowadzoną pod kierunkiem lekarza pediatry. Wymagają one, zwłaszcza w okresie noworodkowym, indywidualnego traktowania i karmienia, czasem nawet 10—12 razy na dzień w odstępach wynoszących 1,5 do 2 godzin (dotyczy to głównie wcześniaków). W razie potrzeby jedno karmienie (a nawet więcej) może się wówczas odbywać w nocy. Zgodnie z ogólnie przyjętym rozkładem posiłków dla niemowląt do noszonych, zdrowych, z normalną wagą urodzeniową przewiduje się w pierwszym miesiącu życia 7 posiłków w godzinach: 6, 9, 12,15, 18, 21, 24. Przerwa nocna wynosi wówczas 6 godzin. W drugim miesiącu zaleca się opuszczenie karmienia o godzinie 24 i uzyskanie 9 godzinnej przerwy nocnej. Czasami taki rozkład posiłków nie odpowiada jednak nawet noworodkom o normalnej wadze urodzeniowej. Dzieje się tak głównie wte dy, gdy matka w początkowym okresie ma zbyt mało pokarmu albo gdy noworodek nie umie jeszcze ssać i jednorazowo wysysa zbyt ma ło pokarmu czy też ssie bardzo szybko, krótko, nasyca się tylko po zornie, a po upływie ok. 2 godzin budzi się z głodu i płacze. W drugim miesiącu życia niemowlęta te nie zawsze wytrzymują także 9 godzinną przerwę nocną. Sytuacja się zmienia, gdy ilość pokarmu ulega zwiększeniu i nie mowlę najada się do syta; wtedy samo wydłuża sobie odstępy między karmieniami do 2,5, a następnie do 3 godzin. Wydłuża także sen nocny. Dzięki temu możliwe jest już utrzymanie regularnego trybu życia, co ułatwia odpoczynek matce i pozostałym domownikom. Ustalonych godzin karmienia nie można w ogóle traktować ani zbyt rygorystycznie, ani zbyt dowolnie. Jeśli niemowlę budzi się przed go dziną karmienia i płacze z głodu, gdyż przed snem nie dość intensyw nie ssało i nie wyssało całej przewidzianej porcji, można je nakarmić wcześniej, utrzymując się jednak w granicach 30 minut w stosunku do ustalonych godzin karmienia. I odwrotnie, jeśli niemowlę najadło się przed snem do syta i bardzo smacznie śpi, możemy poczekać z karmieniem do 30 minut (a niekiedy i dłużej), aż się obudzi. Jeśli pod czas karmienia niemowlę zmoczyło pieluszkę, ale smacznie zasnęło, można też nie budzić go przewijaniem, tylko po przebudzeniu posma rować mu pośladki oliwką. Pewne odchylenia od przyjętych zasad są zatem dopuszczalne, ale nie mogą stanowić reguły. Nie można zatem karmić niemowlęcia za każdym razem, gdy tylko zapłacze, prowadzi to bowiem do psychicznej dezorganizacji nie tylko dziecka, ale i matki. Należy dodać, że od 5 miesiąca życia zdrowe niemowlę o normalnej wadze ciała otrzymuje posiłki już tylko 5 razy dziennie, a więc przerwy między posiłkami wynoszą 3,5 godziny.

30.01.2011. 14:51

Pierwsze karmienia nie zawsze są udane

Okres noworodkowy, trwający ok. 1 miesiąca, jest jednym z najtrud niejszych w życiu dziecka. Z chwilą przyjścia na świat noworodek zostaje „oderwany" biologicznie od organizmu matki i musi się przy stosować do samodzielnego spełniania wszystkich podstawowych funkcji życiowych, jak: krążenie krwi, oddychanie, trawienie, wydala nie itp. Musi się także nauczyć przyjmowania pokarmów, tzn. ssania. Jest to również bardzo trudny okres dla matki, gdyż ustalone zasady żywienia niemowlęcia są często trudne do spełnienia w praktyce co dziennego życia. Noworodki nie umieją jeszcze ssać, wiele z nich nie wytrzymuje przerw między karmieniami, niektóre budzą się z płaczem w nocy, dlatego że wyssały zbyt mało pokarmu i są głodne lub z in nych powodów, czasem trudnych do ustalenia. W każdym wypadku musimy się jednak starać wyjaśnić przyczynę płaczu dziecka. Gdy pieluszki są suche, a krzyk nie ustaje, jego przyczyną jest najprawdo podobniej odczuwanie głodu. Zdrowe donoszone noworodki przystawiamy do piersi w 6 godzin po porodzie, jeśli na to pozwala stan zdrowia matki. Po porodach ope racyjnych natomiast czas ten wydłuża się do 12, a niekiedy nawet do 24 godzin. Dla niemowlęcia korzystniejsze jest wczesne przystawienie do piersi, gdyż otrzymuje ono wtedy z mlekiem matki więcej ciał od pornościowych. Zapobiega to także nasilonej żółtaczce fizjologicz nej i osłabiającym niemowlę przemianom związanym z wyzyskiwa niem przez nie zasobów organizmu (węglowodanów, tłuszczu itp.). Przed pierwszym karmieniem noworodek otrzymuje 2 lub 3 łyżeczki 5% glukozy (jeśli zachodzi potrzeba, podaje się ją kilka razy w ciągu doby po parę łyżeczek). Pierwsze karmienia nie zawsze są udane, ponieważ noworodek musi się nauczyć chwytania i trzymania brodawki w buzi. Rodzi się on wprawdzie z odruchem ssania, ale z początku jeszcze dobrze ssać nie umie i trzeba mu w tym pomóc. Bodźcem do tego, by dziecko chwytało wargami brodawkę i zaczęło ssać, jest dotykanie sutkiem jego warg lub policzka czy też wlanie kilku kropli mleka do buzi. Szczęśliwe są te matki, których noworodek, nazwijmy go „pogodny żarłoczek", szybko nauczył się ssać, najada się do syta, dużo śpi w dzień, budzi się głównie do jedzenia lub gdy manifestuje konieczność zmiany mokrej pieluszki, dobrze śpi w nocy, a ok. 6 godziny rano oznajmia swoim zachowaniem, że pora na pierwsze śniadanie. Czasem naprawdę tak bywa. W wielu wypadkach bywa jednak zupełnie inaczej. Zdarza się, że noworodki są bardzo „niecierpliwe" i nie potrafią sy stematycznie łykać pokarmu, który obficie spływa im do buzi. Przesta ją wówczas ssać i zaczynają krzyczeć z głodu. Wobec takich „nie cierpliwych" należy okazać dużo wyrozumiałości i łagodności "i po małej przerwie ponowić karmienie. Jeśli mamy świadomość, że mimo to niemowlę wyssało za mało mleka, trzeba skrócić odstęp czasu do następnego karmienia. Takie postępowanie, dopuszczalne, a nawet wskazane w pierwszych tygodniach życia niemowlęcia, powinno być stopniowo korygowane, tak aby przyzwyczaić dziecko do regularności posiłków. Wśród noworodków są także „leniuszki", które ssą spokojnie i powoli, ale bardzo często robią przerwy, aby odpocząć i za kilka minut wznowić ssanie. Początkowo niektóre matki są nawet zadowolone, że niemowlę przejawia zawsze chęć ssania, ale gdy czas karmienia wy dłuża się czasem nawet do jednej godziny, buntują się, gdyż trudno im wtedy podołać innym czynnościom. Ponieważ czas karmienia najmłodszych noworodków nie powinien przekraczać 30 minut, a starszych — 20 minut, matka musi przerywać karmienie po upływie tego czasu, a niemowlę stopniowo zmieni swój rytm ssania. Trzeba jednak zwrócić uwagę na to, czy przyczyną robienia przerw w ssaniu nie są trudności w oddychaniu niemowlęcia przez nosek. Podane przykłady odzwierciedlają zaledwie ułamek trudności występujących w okresie noworodkowym, toteż matka odczuwa na ogół ogromną ulgę, gdy okres ten minie i gdy w drugim miesiącu życia noworodek rozpoczyna okres niemowlęcy. Łatwiej jest już wtedy organizować karmienie, a także kąpiel, spacer, pranie, suszenie i pra sowanie pieluszek itp.

30.01.2011. 14:50

Technika karmienia piersią

W pierwszych dniach po porodzie, gdy matka pozostaje jeszcze w łóżku i karmi w pozycji leżącej, niemowlę układamy na poduszce tak, żeby główka była wyżej niż nóżki. Gdy karmione niemowlę pozostaje w pozycji poziomej, może się zachłysnąć, co z kolei może spowodować chorobę uszu. Po wstaniu z łóżka matka powinna wybrać sobie w domu takie miejsce do karmienia, aby mogła wygodnie usiąść, wziąć na ręce dziecko owinięte w pledzik i trzymać je oparte o ramię (i zgięte przed ramię), tak aby główka była wyżej aniżeli nóżki, a ramię matki pod trzymywało plecy i główkę. Jeśli wybrane do karmienia krzesło czy inny mebel są za wysokie, należy pod nogę, na której opieramy rękę podtrzymującą niemowlę, podłożyć mały podnóżek. Jak już wspomnieliśmy w poprzednim punkcie, przed karmieniem myjemy ręce i za pomocą sterylnej gazy obmywamy przegotowaną wodą pierś (głównie brodawkę wraz z ciemną obwódką). Sprawdzamy też, czy nosek niemowlęcia nie jest zapchany, w przeciwnym razie nie mogłoby ono bowiem normalnie oddychać. Aby umożliwić dziecku podczas ssania swobodne oddychanie, należy także uciskać wskazującym palcem tę część piersi, która przylega do jego noska. Jeśli o tym nie pamiętamy, niemowlę często przerywa ssanie, aby zaczerpnąć powietrza. Bardzo ważną rzeczą, o której należy pamiętać podczas karmienia, jest to, aby niemowlę obejmowało ustami całą brodawkę wraz z ciemną obwódką, która ją otacza. Mleko wytwarza się wprawdzie w gruczołach całej piersi, ale spływa drobnymi kanalikami do „zatoczek" zlokalizowanych wokół ciemnej obwódki brodawki i dopiero wtedy, gdy niemowlę zaczyna ssać i dziąsłami wywiera ucisk na zatoczki, spływa do brodawki, a następnie do buzi dziecka. Gdy niemowlę ssie tylko brodawkę, uciska ją zbyt mocno, co może spowodować jej uszkodzenie, pokarm natomiast nie spływa do jego buzi. Po takim kar mieniu jest ono głodne, podczas gdy piersi nie są opróżnione. Jeśli pokarm z piersi nie został dobrze wyssany, nie można go w niej pozostawiać. Ostatnie porcje mleka są najbogatsze w tłuszcz i witaminy (pierwsze natomiast — w białko). Jeśli więc niemowlę nie opróżnia piersi całkowicie, a matka nie zatroszczy się o odciągnięcie i podanie mu reszty pokarmu, to nie otrzymuje ono wszystkich zawar tych w nim składników. Ponadto zaleganie pokarmu w piersiach prowadzi do jego zaniku, jeśli bowiem nie są opróżnione, nie dają sygna łu do wytwarzania mleka. Może też być przyczyną stanów zapalnych piersi. Mleko pozostałe w piersi należy zatem ściągać za pomocą pompki lub lepiej ręcznie. Ściąganie mleka z piersi musi się odbywać przy zachowaniu wskazań higieny. Po nakarmieniu piersią czy z butelki należy niemowlę wziąć na ręce i, przytulając je do siebie, potrzymać w pozycji pionowej tak długo, aż odbije mu się powietrze, a następnie ułożyć w łóżeczku na prawym boku.

30.01.2011. 14:49

Zachowanie higieny przy karmieniu jest konieczne

Przed przystąpieniem do karmienia matka musi najpierw dokładnie umyć ręce wodą z mydłem i za pomocą sterylnej gazy obmyć przegotowaną wodą pierś, głównie brodawkę wraz z ciemną obwódką wokół niej. Utrzymanie piersi w czystości jest konieczne nie tylko ze względu na dziecko, ale również na matkę, ponieważ zapobiega zakażeniu brodawek i tworzeniu się ropni piersi. Również po nakarmieniu nie mowlęcia brodawki muszą być starannie umyte, osuszone i nakryte kawałkiem upranego, wyprasowanego płótna lub płatkiem sterylnej gazy. Aby uchronić brodawki przed wysuszeniem i pękaniem, można po nakarmieniu niemowlęcia posmarować je dezynfekującą maścią wskazaną przez lekarza. W razie pęknięcia brodawki częstość karmienia z chorej piersi zmniejsza się do 1 lub 2 razy na dobę; zapobiega się także uciskaniu brodawki, zakładając na nią kapturek, tj. smoczek nałożony na szkla ny czy plastikowy ochraniacz. Kapturek spełnia dobrze swoje zadanie, jeśli w piersi jest bardzo dużo pokarmu i niemowlę energicznie ssie. W przeciwnym razie niemowlę wysysa za mało i nie opróżnia dostatecznie piersi. Ponieważ zaleganie pokarmu w piersi jest szkod liwe, należy nie wyssany pokarm odciągnąć za pomocą specjalnej pompki lub lepiej ręcznie i podać niemowlęciu łyżeczką czy z butelki przez smoczek. Jeśli mamy pewność, że przy tych czynnościach zos tała zachowana wzorowa czystość (umyte mydłem ręce, wygotowane naczynia itp.), możemy podać niemowlęciu odciągnięty pokarm w stanie surowym. Jeśli jednak nie mamy tej pewności, musimy pokarm zagotować. W wypadku stanu zapalnego (ropnia) piersi pokarm powinien być odciągany, ale nie wolno go — nawet po zagotowaniu — podawać niemowlęciu, gdyż toksyny wydzielane przez bakterie ropne są bardzo szkodliwe dla zdrowia i niewrażliwe na działanie wysokiej temperatury. Stan zapalny piersi wymaga natychmiastowej konsultacji z lekarzem. Poza niezbędną dbałością o higienę piersi nie można zapominać o higienie osobistej. Każda matka karmiąca powinna się myć starannie 2 razy dziennie, zmieniać często bieliznę, zwłaszcza stanik, dbać o czystość ubrania, włosów i paznokci, obcinać paznokcie krótko, myć często ręce, zwłaszcza przed dotknięciem piersi i zawsze przed karmieniem niemowlęcia. Stanik karmiącej powinien być rozpinany z przodu, a ramiączka koszulki dziennej zapinane na guziczki, tak aby z łatwością można było odkryć całą pierś i w prawidłowy sposób na karmić niemowlę. Jeżeli matka ma katar lub kaszel, musi nałożyć na nos i usta maseczkę, aby nie zarazić niemowlęcia. Maseczka powinna być uszyta z kilku warstw gazy i zaopatrzona w tasiemki do zawią zywania wokół głowy.

30.01.2011. 14:48

Tylko bardzo poważne przeciwwskazania mogą skłaniać do rezygnacji z karmienia piersią

Niektóre choroby stanowią istotne przeciwwskazania do karmienia niemowlęcia piersią. Do takich chorób należą: ciężkie choroby zaka źne, czynna gruźlica płuc, choroby nowotworowe, ciężkie choroby ne rek, ostra niewydolność krążenia, ropień piersi (zakaz karmienia doty czy tylko chorej piersi), psychozy poporodowe. Ostateczną decyzję o odstąpieniu od karmienia piersią powinien jednak zawsze podejmo wać lekarz opiekujący się matką. Ze strony matki mogą występować ponadto różne przeszkody w stosowaniu karmienia piersią, takie jak: niedostateczna wydajność piersi w pierwszych dniach po porodzie, słabe wydzielanie pokarmu, wklęsła lub płaska brodawka, pęknięcia brodawki lub stan zapalny gruczołu sutkowego. Wielu z tych trudności można jednak zapobie gać jeszcze w okresie ciąży (dotyczy to zwłaszcza stanu piersi) albo już po porodzie. Na przykład stany zapalne gruczołu piersiowego czy pęknięcia brodawek mogą być spowodowane tym, że niemowlę źle chwyta brodawkę przy karmieniu (patrz s. 45) i zbyt silnie ją uciska lub jest karmione zbyt długo. Przeciwdziałamy temu, stosując prawidłową technikę karmienia. Stany zapalne gruczołu piersiowego mogą też być związane z nieprzestrzeganiem higieny podczas karmienia (czystość rąk, paznokci, bielizny), używaniem stanika o nie właściwym fasonie itp. Unikając tych błędów, nie dopuszczamy do powstania zapalenia. Przy wklęsłych, płaskich lub pękających bro dawkach środkiem zaradczym może być specjalny kapturek, który się na nie nakłada przy karmieniu. Również ze strony dziecka mogą występować różne przeszkody w stosowaniu karmienia piersią. Do przeszkód tych należą głównie: wady rozwojowe twarzy i jamy ustnej uniemożliwiające samodzielne ssanie (zajęcza warga, rozszczep podniebienia), wcześniactwo, kon flikt serologiczny.

30.01.2011. 14:47

Nie wolno pochopnie rezygnować z karmienia piersią

Niejednokrotnie zdarza się, że matka nie ma pokarmu zaraz po urodzeniu dziecka, ale to jeszcze nie oznacza, że wcale nie będzie miała. Zdarza się również, że noworodek, chociaż rodzi się z odruchem ssania, nie umie od razu dobrze ssać i musi się tego nauczyć przez częste przystawianie do piersi. Aby mieć pokarm, matka musi być głęboko przeświadczona o tym, że może wykarmić swoje dziecko. Doświadczeni lekarze pediatrzy twierdzą, że u matki, która wierzy, że będzie miała dużo pokarmu oraz systematycznie i dość często przystawia noworodka do piersi, po karm na ogół się pojawia, choć czasem dopiero po 2 lub 3 tygo dniach. Dowodzi to jak wielki jest wpływ ośrodkowego układu nerwowego na wydzielanie pokarmu. W 4 lub 5 dniu po porodzie hormony powodujące powstawanie mleka zaczynają działać już bardzo silnie, jeśli zatem poród odbywał się w szpitalu, to od razu po powrocie do domu należy podjąć dostosowywanie karmienia piersią do wydolności i umiejętności ssania wykazywanej przez dziecko oraz do potrzeb jego organizmu. Można to robić na ogół dopiero w domu, ponieważ ze względów organizacyjnych szpitale obecnie nie są przeważnie w stanie zapewnić potrzebnych do tego warunków. Często się mówi, że jeśli kobieta ma małe piersi, to nie będzie miała wystarczającej ilości pokarmu. Pogląd ten jest niesłuszny. O wielkości piersi kobiety decyduje normalnie tkanka tłuszczowa, a nie gruczoły mleczne. Dopiero w okresie ciąży, a jeszcze bardziej po porodzie, gdy noworodek zaczyna ssać, prolaktyna (hormon decydujący o wydzielaniu mleka) pobudza gruczoły mleczne do rozrostu i uaktywnie nia, co objawia się powiększeniem piersi. Jeśli mimo starań nie uda się osiągnąć takiej laktacji, która pozwalana karmienie przez kilka miesięcy, to nie można jednak rezygnować nawet z krótszych okresów karmienia, aby pomóc niemowlęciu przejść przez ciężki dla niego okres noworodkowy i pierwsze miesiące życia. Z badań naukowych wiemy, że niemowlęta, które były kar mione mlekiem matki przez ponad 3 miesiące, mają w latach wczes nego dzieciństwa zdrowsze uzębienie, a zachorowalność ich jest o ok. 50% niższa w stosunku do tej, która występuje u niemowląt karmionych wyłącznie sztucznie. Zdenerwowanie matki zmniejsza napływ mleka do piersi, i odwrotnie: pogodny nastrój i czuła troska o to, że niemowlę jest głodne, że czeka na pokarm matki, pobudza wydzielanie mleka. Wskazane jest zatem, by matka przystępowała do karmienia niezbyt zmęczona, bez napięć nerwowych i obawy, że ma za mało pokarmu, oraz by się nie niecierpliwiła, gdy niemowlę nie umie ssać albo stale zasypia pod czas ssania. Karmienie powinno być dla matki i dla dziecka niepowtarzalnym przeżyciem. Czując się bezpiecznie w ramionach i przy sercu matki, niemowlę wynagradza jej starania, uczucie i pieszczoty naj pierw uśmiechem, a w niedługim czasie — „gaworzeniem".

30.01.2011. 14:46

Proces powstawania pokarmu i znaczenie siary

Już w czasie ciąży w organizmie kobiety są produkowane hormony (głównie prolaktyna, produkowana przez przysadkę mózgową), które powodują rozrost gruczołów piersiowych i przygotowują je do wytwarzania pokarmu. Po porodzie i przystawieniu noworodka do piersi poziom prolaktyny się zwiększa. Proces ten jest fizjologicznie dość zło żony i, jak wykazały badania, ściśle powiązany z centralnym układem nerwowym. Podczas ssania noworodek drażni delikatnie zakończenia nerwowe znajdujące się w skórze brodawek sutkowych matki, sygnały te przesyłane są do jej kory mózgowej, a następnie do przysadki, która wydziela prolaktynę. Im wyższy jest poziom prolaktyny we krwi, tym więcej wytwarza się pokarmu. Dlatego wbrew do niedawna przyjętym zasadom karmienia noworodka w ściśle określonych godzinach i określoną ilość razy na dobę (najczęściej co trzy godziny), przeważa obecnie pogląd, że zasady te nie powinny być zbyt rygorystycznie przestrzegane i że karmienie należy dostosowywać do indywidualnych potrzeb dziecka. Nie od razu po urodzeniu dziecka matka ma pokarm normalny i w dużej ilości. Początkowo z piersi wydziela się w niewielkich iloś ciach tzw. siara, czyli młodziwo, mająca wygląd bardzo gęstego mleka o barwie kremowożółtej. Ponieważ nie wszystkie matki wiedzą, jak wielkie znaczenie i jak wielką wartość dla noworodka ma siara, należy wyjaśnić, że jest to pokarm najbardziej przystosowany do odżywiania noworodka w pierwszych dniach życia. Jej podstawową zaletą jest bardzo duża ilość ciał odpornościowych, które chronią niemowlę przed chorobami wywoływanymi przez bakterie i wirusy. Ponadto siara zawiera kilka razy więcej białka niż wydzielające się później mleko, zawiera także więcej składników mineralnych i witamin (zwłaszcza wi taminy A i E), a mniej tłuszczu i cukru. Białko występuje w siarze głównie w postaci globulin, tj. w postaci najłatwiej przyswajalnej, a je go udział dochodzi do 8%. Ponieważ białko siary może być bez stra wienia wessane w przewodzie pokarmowym, noworodek z łatwością przyswaja je wraz z ciałami odpornościowymi. Siara ma również własności bakteriobójcze. Jest także lekko przeczyszczająca, co ułatwia noworodkowi wydalenie gęstej smółki, tj. pierwszego stolca, który wytworzył się jeszcze w życiu płodowym. Dzięki własnościom siary nawet maleńkie jej ilości wystarczają niemowlęciu w pierwszych dniach życia. Pojemność żołądka noworodka jest bowiem początkowo bardzo mała i wynosi 8—10 ml, tj. 1,5—2 łyżeczek do herbaty, a dopiero w drugim tygodniu życia do chodzi do 100 ml. Na początku siara wydziela się w ilości 10—100 g dziennie, ale z dnia na dzień jej ilość wzrasta, a w 3 do 5 dni po porodzie zjawia się juz mleko (tzw. przejściowe), które w ciągu pierwszych 3 do 4 tygodni przybiera stopniowo charakter „pełnego" mleka kobie cego. Stopniowo zwiększa się także ilość mleka. Dlatego w pierwszych dniach karmienia nie należy się obawiać, że pokarmu jest zbyt mało i że dziecko się zagłodzi, gdyż właśnie taki pokarm i w takiej ilości jest mu w tym okresie potrzebny. Pod koniec pierwszego miesiąca ilość tłuszczu i cukru w mleku kobiecym zwiększa się, co wpływa na wzrost wartości energetycznej mleka, a ilość białka spada. W ten sposób skład mleka dostosowuje się do potrzeb rozwojowych dziecka i jego możliwości przyswajania.

30.01.2011. 14:45

Zalety mleka kobiecego w porównaniu z krowim

Mleko kobiece różni się znacznie od mleka krowiego nie tylko składem, ale głównie tym, że jest biologicznie przystosowane do po trzeb rozwojowych niemowlęcia. Ma ono wiele zalet, z których najważniejsze obecnie przedstawimy. 1. Nie zawiera bakterii chorobotwórczych, podczas gdy mleko krowie bywa często zakażone i nie może być podawane niemowlęciu bez gotowania czy pasteryzacji, co bardzo obniża jego wartość i strawność. Jest zawsze gotowe do spożycia, podczas gdy przygotowanie mieszanek z mleka krowiego wymaga wiele czasu i pracy ze strony matki czy innej osoby pielęgnującej niemowlę. Jest pokarmem fizjologicznym, swoistym, zawierającym wszyst kie niezbędne składniki odżywcze w ilościach i proporcjach przystosowanych do układu trawiennego niemowlęcia i jego systemu wchłaniania. Zawiera ciała odpornościowe chroniące niemowlę przed zaka żeniem bakteryjnym (np. biegunką) i chorobami wirusowymi. Zawiera łatwo strawne białko w ilości przystosowanej do potrzeb niemowlęcia (białko to jest zaliczane do wzorcowych, tzn. mających najwyższą wartość biologiczną). Mleko krowie zawiera 3,3% białka w 100 g, a mleko kobiece — przeciętnie 1,2%, z tym że w białku mleka krowiego przeważa kazeina (sernik 2,8%), w białku mleka kobiecego natomiast laktoalbumina i laktoglobulina, a kazeiny jest tylko 0,4%. Różnicy tej nie da się zniwelować przez rozcieńczenie mleka krowie go wodą, gdyż bardzo niekorzystnie zmienia się wtedy skład aminokwasów egzogennych (elementów, cegiełek), z których zbudowana jest cząsteczka białka ustrojowego. Zawiera łatwo strawny tłuszcz o niskiej temperaturze topnienia i wysokim stopniu zemulgowania, bogatszy w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe niż mleko krowie. Całkowita ilość niezbędnych kwasów tłuszczowych w 100 g tłuszczu mleka kobiecego wynosi 9,5%, a w tłuszczu mleka krowiego — tylko 2,6%. Kuleczki tłuszczu w mleku kobiecym są ok. 100 razy mniejsze niż w mleku krowim, co ułatwia ich wchłanianie (resorpcję). Zawiera witaminy w stanie nie zmienionym, zwłaszcza witaminy C i A, gdyż nie jest poddawane żadnym czynnościom sprzyjającym u tlenianiu (przelewanie, cedzenie, gotowanie, przechowywanie, pod grzewanie itp.). Zawiera enzymy o wysokiej aktywności, niezbędne do trawienia tłuszczów i węglowodanów. Jest wolne od czynników uczulających (alergizujących), które występują w mleku krowim, gatunkowo obcym dziecku. Zawiera odpowiednią ilość składników mineralnych. Udział ich w mleku kobiecym wynosi 0,21%, a w mleku krowim 0,72%, z tym że udział fosforu w mleku krowim jest sześciokrotnie wyższy niż w kobiecym, a udział wapnia — czterokrotnie. Za niebezpiecznie wysoki uważany jest także udział sodu. Zbyt duża ilość składników mineral nych w mleku jest niekorzystna, zwłaszcza dla noworodka i młodsze go niemowlęcia, gdyż obciąża bardzo nerki, które w tym okresie nie są jeszcze przystosowane do wysokich stężeń mineralnych. Zawiera więcej cukru — laktozy (7%) niż mleko krowie (4,8%), co jest korzystne, ponieważ zwiększa wartość energetyczną mleka, które stanowi jedyny pokarm niemowlęcia w tym okresie. Wpływa korzystnie na tworzenie się prawidłowej flory jelitowej, która dzięki swoim właściwościom przeciwdziała rozwojowi bakterii Coli w przewodzie pokarmowym niemowlęcia. Sprzyja to prawidło wemu przebiegowi procesów trawienia, wchłaniania i przyswajania pokarmów, a tym samym — zmniejsza zapadalność na choroby przewodu pokarmowego, a zwłaszcza na biegunkę. Niewskazane jest więc odstawianie niemowląt od piersi latem, kiedy istnieje większe niebezpieczeństwo zachorowania na tę groźną dla niemowlęcia chorobę; dotyczy to szczególnie niemowląt słabszych.

30.01.2011. 14:44

Niemowlę powinno być karmione mlekiem matki

Pokarmem najlepszym i najbardziej dostosowanym do potrzeb nie mowlęcia jest mleko matki, gdyż zawiera wszystkie niezbędne skład niki odżywcze w odpowiednich ilościach i proporcjach oraz ma wyso ką wartość biologiczną, odpowiadającą potrzebom rozwojowym dziecka w tym okresie życia. Jest to pokarm optymalny, tzn. przystopowany do niedojrzałego jeszcze układu trawiennego niemowlęcia i możliwości przyswajania przez nie pożywienia, a pokrywający potrze by fizjologiczne. Dlatego też, mając na względzie dobro dziecka, jego zdrowie, odporność i prawidłowy rozwój, zaleca się usilnie wszystkim młodym matkom, aby karmiły niemowlęta piersią. Kobieta ciężarna powinna podjąć decyzję karmienia dziecka piersią jeszcze przed jego urodzeniem i nastawić się na to psychicznie oraz pielęgnować piersi zgod nie z zaleceniami lekarza. Nawrót i silną zachętę do karmienia niemowląt piersią obserwuje my na całym świecie. W krajach zachodnich, w których przez wiele lat panowała moda na sztuczne żywienie niemowląt, spowodowana m.in. obfitym zaopatrzeniem rynku w mieszanki mleczne i różnego rodzaju preparaty dla niemowląt, nastąpił obecnie zdecydowany od wrót od takiego żywienia. Postępy wiedzy medycznej i prowadzone ob serwacje doprowadziły bowiem do stwierdzenia, że karmienie naturalne jest o wiele korzystniejsze dla rozwoju i zdrowia niemowląt niż sztuczne, że dzieci karmione piersią mniej chorują, są odporniejsze, inteligentniejsze, mają lepszy stan uzębienia itd. Wyciągnięto z tego wniosek, że mleko matki jest dla niemowlęcia pokarmem niezastąpio nym, a mieszanki mleczne powinny być używane tylko wtedy, gdy z bardzo ważnych przyczyn niemowlę nie może być karmione piersią. W Wielkiej Brytanii określa się, że 40% niemowląt powyżej ósmego miesiąca życia karmionych jest mlekiem matki, a we Francji procent ten jest jeszcze wyższy, ze stałą tendencją do wzrostu. W Szwecji ok. 95% matek karmi niemowlęta piersią. W Polsce natomiast (według danych Instytutu Matki i Dziecka z 1977 r.) zaledwie 15% niemowląt było karmionych mlekiem matki do 3 miesiąca życia, a w 6 miesiącu już tylko 5%. Fakt, że w Polsce tak mało niemowląt jest karmionych mlekiem matki, budzi niepokój. Na dodatek matki, które podejmują takie karmienie, czynią to zwykle bardzo krótko, tj. przez pierwsze tygodnie po porodzie. Karmienie piersią przez ponad 3 miesiące należy w Polsce do rzadkości. Jako główną przyczynę takiego postępowania podaje się głównie nieposiadanie pokarmu, ale nie bierze się pod uwagę czynników, które mogą mieć wpływ na jego zanik. Należy tu wymienić m.in.: brak psychicznego nastawienia na karmienie niemowlęcia piersią, zbyt późne podjęcie pielęgnowania piersi przystosowującego je do karmienia, nieprzestrzeganie wytycznych prawidłowego żywienia w tym okresie (a tym samym: niepokrywanie zapotrzebowania na składniki pokarmowe, które w okresie karmienia są matce i dziecku najbardziej potrzebne), nie unormowany tryb życia kobiety karmiącej i niestosowanie się w pełni do wskazań związanych z karmieniem no worodka w pierwszych dniach jego życia. Niejednokrotnie wchodzi w grę także obawa przed deformacją piersi.

30.01.2011. 14:43

Bus Kołobrzeg | noclegi kraków | superbalancer | Szybkie doładowanie orange on-line! | kawalerki we Wrocławiu