Otyłość niemowlęcia nie jest sprawdzianem zdrowia

Niemowlęta karmione mlekiem matki na ogół nie są otyłe, ale te, które karmi się sztucznie mieszankami i różnego rodzaju preparatami mle cznymi zwłaszcza z dodatkiem większej ilości węglowodanów często przekraczają należną wagę i długość ciała, co wcale nie oznacza, że lepiej się rozwijają. Tymczasem jeszcze wiele matek hołduje nie słusznemu poglądowi, że waga ciała przekraczająca normę świadczy o zdrowiu dziecka i jego „dobrym" rozwoju. Matki, których niemowlęta znajdują się pod opieką poradni D, dowiadują się szybko, że jest to pogląd całkowicie błędny, każde dziecko ma bowiem swój własny tor rozwoju, uzależniony od wagi i długości ciała w chwili urodzenia. Porównywanie zatem wagi dzieci w tym samym wieku jest niesłuszne, każde z nich bowiem stanowi odrębną indywidualność, związaną z wrodzonymi predyspozycjami . Ważne jest natomiast, aby większej wadze odpowiadała większa długość ciała (wzrost), a mniejszej wadze — mniejsza, gdyż gwarantuje to niemowlęciu harmonijny rozwój somatyczny (dotyczący ciała). Do oceny rozwoju fizycznego dzieci stosuje się w poradniach D specjalne tabele, określające granice (od... do...) długości i wagi cia ła niemowląt w pierwszym i dalszych miesiącach życia, aż do 12 miesiąca włącznie. Przyjmując za punkt wyjścia wagę i długość nowo rodkową, każda matka może ustalić na podstawie tych tabel, czy jej dziecko rozwija się normalnie, czy też nie mieści się w granicach swo jej normy (mogą one być przekroczone najwyżej o 10%). Należy przy tym wyjaśnić, że normalna waga w żadnym wypadku nie oznacza „chudości" niemowlęcia. Nadwagą (wagą ponad normę) odznaczają się najczęściej dzieci mające „dobre" łaknienie, ponieważ matki, ciesząc się ich apetytem, dają im na 1 posiłek więcej pokarmu, niż potrzebuje organizm dziecka w danym wieku i przy danej wadze. Zdarza się niestety, że niemowlęta nakłaniane początkowo do obfitszego jedzenia przyzwycza jają się do tego i wskutek ciągłego przekarmiania, zwłaszcza węglo wodanami, tyją, stają się mniej ruchliwe, ociężałe, skłonne do krzywicy. Niemowlęta te wchodzą w okres poniemowlęcy (po skończeniu 1 roku życia) często już jako „grubaski", ze skłonnością do zwiększania się otyłości. Problem dla matki i dziecka zaczyna się nieco później, gdy zachodzi konieczność odchudzania w wieku przedszkolnym czy szkolnym; radość wtedy pryska, a zaczynają się trudności i kłopoty, gdyż odchudzanie dzieci starszych nie jest rzeczą łatwą. Do powstania otyłości we wczesnym dzieciństwie przyczynia się także niedostateczna dbałość rodziców o skład posiłków podawanych dziecku, a więc uwzględnianie zbyt małej ilości warzyw i owoców lub zbyt późne wprowadzanie ich do jadłospisu oraz tolerowanie zbyt dużej ilości słodyczy. Prawidłowe żywienie, należycie zaspokajające za potrzebowanie na warzywa, owoce i produkty mleczne, nie prowadzi do otyłości. Sprawcami otyłości dzieci są więc najczęściej osoby dorosłe, które z normalnego dziecka robią „żarłoka i grubasa", zmuszając je do jedzenia ponad miarę albo wpajając mu przekonanie, że jedzenie jest rzeczą najważniejszą i że „trzeba jeść jak najwięcej". Dlatego lepiej by łoby wyjaśnić dziecku, że jedzenie ma wprawdzie bardzo duże znaczenie dla zachowania zdrowia i prawidłowego rozwoju, ale nie stanowi celu samego w sobie. Dorośli powinni sobie uświadomić, że otyłość niemowlęcia wpływa niekorzystnie na układ kostny i układ krążenia oraz na pracę wielu narządów. Nadmierny i szybki rozwój tkanki tłuszczowej osłabia także mięśnie, co z kolei wpływa niekorzystnie na układ ruchowy dziecka. Mówi się wtedy, że dziecko jest „nalane". Stwierdzono również, że niemowlęta otyłe są mniej odporne na choroby, zwłaszcza przewodu pokarmowego, i mają słabe zęby.

30.01.2011. 14:42

prześcieradła dla dzieci | specjalnie dla bliźniąt zaprojektowaliśmy wózki bliźniacze czyli wózki wprost idealne dla bliźniąt | zabawki | pościel dla dziecka | tłumaczenia techniczne | Certina DS 1 | payroll