Mleko i przetwory mleczne
Mleko to produkt niezwykle ważny nie tylko dla niemowląt, ale także
dla dzieci i młodzieży, stanowi bowiem źródło wielu cennych składni
ków odżywczych, a zwłaszcza pełnowartościowego białka, z którego
ustrój buduje swoje tkanki, oraz najłatwiej przyswajalnego wapnia.
Wapń jest pierwiastkiem wchodzącym w skład kośćca, krwi, płynów
ustrojowych, tkanek, regulującym krzepnięcie krwi, wzrost, pracę
serca itp. Jego niedobór wpływa ujemnie na ogólny rozwój dziecka, a
m.in. uniemożliwia prawidłowy rozwój kośćca i zębów, przyczyniając
się w dużym stopniu do powstawania krzywicy i próchnicy zębów.
Zapotrzebowanie na wapń u dzieci w wieku od 1 roku do 12 lat życia
wynosi 1 g dziennie (tj. 1000 mg) i jest pokrywane w przeważającej
mierze dzięki spożywaniu mleka (w 100 g mleka znajduje się 118 mg
wapnia).
Dziecko dwu i trzyletnie powinno wypijać nie mniej niż
600 g pełnotłustego mleka dziennie (tj. ok. 2 112 szklanki). Wiele
dzieci nie lubi jednak mleka i potraw mlecznych. Dzieje się tak często
dlatego, że zmuszano je „na siłę" do picia mleka i że zapamiętały so
bie dobrze jego biały kolor. Jeśli dziecko niechętnie pije mleko w znanej mu postaci, należy stosować takie napoje i potrawy, w których
dziecko nie dopatrzy się mleka i nie rozpozna jego smaku.
Mleko możemy zatem przyrządzić z dodatkiem kawy zbożowej, herbaty, kakao, soku owocowego itp. Możemy je także „ukryć" pod postacią kisielu kakaowego czy karmelowego, galaretki mleczno owocowej (galaretka rozpuszczona w mleku wymieszanym pół na pół z
wodą), koktajli mleczno owocowych z owocami barwiącymi mleko,
ryżu ugotowanego na sypko na mleku zamiast na wodzie itp. Mlekiem
można ponadto zabielać wiele zup, zwłaszcza tych, które normalnie
podprawiamy śmietaną (takich jak pomidorowa, jarzynowa). Dziecko
nie powinno jednak widzieć, że dodajemy mleko do potraw, gdyż jest
bardzo bystrym obserwatorem. Nie jest natomiast tak wytrawnym
smakoszem, żeby wyczuło dodatek mleka w tych potrawach.
Są dzieci, które wolą pić zimne mleko (nie podgrzane) Nie należy
się temu przeciwstawiać, z tym że w chłodne dni trzeba się starać, by
zimne mleko towarzyszyło jakimś ciepłym potrawom. W żadnym wypadku nie można jednak dawać dzieciom mleka nie przegotowanego.
Musi ono być przegotowane także wtedy, gdy nastawiamy je na zsiadłe (na szklankę mleka trzeba wówczas dodać 1 —2 łyżeczki śmietany,
aby prawidłowo ukisło).
Do błędów zniechęcających dziecko do picia mleka należy zaliczyć
m.in.:
podgrzewanie całej ilości posiadanego mleka, gdy potrzebna
nam tylko jego część przeznaczona na 1 posiłek (przy częstym pod
grzewaniu mleko staje się niesmaczne);
podawanie dziecku mleka z kożuchem, gdy go nie lubi, a także
wyjmowanie kożucha przy dziecku; kożuch mleka ma wysoką wartość odżywczą (zawiera tłuszcz i białko) i należy go bezwzględnie zu
żytkować do podprawiania zup, sosów lub jarzyn, ale dziecko nie musi tego widzieć.
Indywidualną niechęć dziecka do mleka można zaliczyć do urazów
o podłożu psychicznym. Toteż zmuszanie dziecka pod presją do picia
mleka czy też do jedzenia jakichś potraw daje zawsze ujemne skutki.
Konieczna tu jest cierpliwość, tym bardziej że upodobania dziecka
często się zmieniają. Jeśli jednak mimo starań i „ukrywania" mleka
pod różnymi postaciami nie uda nam się doprowadzić do tego, by
dziecko spożywało należną mu ilość mleka, to musimy mu podawać
w tym okresie więcej produktów bogatych w wapń (serwatka, sery
żółte, jaja, śledzie, szproty, warzywa zielone itp.).
Serwatka pozostała po przyrządzeniu twarogu domowym sposobem jest cennym produktem spożywczym, ponieważ podczas ogrzewania zsiadłego mleka przechodzi do niej prawie cały zawarty w nim
wapń i fosfor. Do serwatki przechodzą również niektóre inne składniki
odżywcze mleka (rozpuszczalne w wodzie), w związku z czym wartość energetyczna serwatki równa się połowie wartości energetycznej
mleka. Świeżą serwatkę należy podawać dzieciom do picia oraz stosować do zakwaszania zup (barszczu burakowego, botwinki), do przy rządzania żuru, a w lecie — do przyrządzania napojów (np. z dodatkiem soku z marchwi, owoców, buraków).
8 — Jak żywić dziecko
Dziecko dwu i trzyletnie może otrzymywać nie tylko twaróg, lecztakże ser żółty, ale miękki, łagodny i niezbyt ostry. Jeśli dziecko słabo
gryzie, możemy ser utrzeć i posypać nim posmarowane masłem pieczywo lub po dodaniu mleka czy śmietany zrobić z niego pastę. Możemy także przygotować kaszkę z żółtym serem (patrz s. 99).
W trzecim roku życia możemy już podać dziecku ser pokrajany
cienko w plasterki.
30.01.2011. 15:56